Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pigwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pigwa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 listopada 2013

Pigwówka


Pigwowiec nigdy nie budził moich pozytywnych uczuć. Gdy byłem nastolatkiem moja Matka namiętnie pijała czarną herbatę nim aromatyzowaną. Smakowała obrzydliwie, choć Rodzicielka uparcie tego nie zauważała. Nalewka na tych owocach jest podobno bardzo smaczna. Nie wiem, nie próbowałem, ale może będzie okazja, o ile nastawiona pigwówka nie zawiedzie oczekiwań.