Jestem z urodzenia mieszczuchem, a moja rodzina (tak od strony matki, jak ojca) niewiele ma wspólnego ze wsią. Jednak z czasów dzieciństwa i wakacji pamiętam słoje z wiśniami stojące na parapetach wiejskich chałup. Na ogół stawiały je tam starsze kobiety, obskubujące wcześniej rosnące przy domu wisienki i nastawiające typowo babciną nalewkę: słodką, intensywną w smaku i mało alkoholową. Dlatego taki widok zawsze kojarzy mi się z babcią na wsi, której nigdy nie miałem.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewka na wiśniach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewka na wiśniach. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lipca 2014
czwartek, 3 lipca 2014
Cherry bounce
Dziś zadzwoniła do mnie Hania, która nie owijała sprawy w bawełnę: mam wiaderko wiśni, może jesteś zainteresowany? Byłem, choć wiadomość trochę mnie zaskoczyła. Wydawało mi się, że wiśnie jeszcze nie dojrzały. Zastanawiając się, do czego mogę je wykorzystać, przypomniałem sobie niedawno przeczytany przepis na cherry bounce.
wtorek, 30 lipca 2013
Wiśniówka
Nalewka wiśniowa to jeden z klasyków sztuki nalewkowej. Myślę, że to najpopularniejszy tego rodzaju alkohol, czego dobrym dowodem może być praktykowany od kilku lat w restauracjach zwyczaj osładzania wiśniówką rachunków podawanych gościom. Nie zawsze jest to dobre połączenie (np jeśli gość przez całą kolację konsekwentnie pił wytrawne czerwone wino), ale zwyczaj się przyjął, co dodatkowo popularyzuje nalewkę na wiśniach.
Etykiety:
brandy,
cukier,
cynamon,
miód pitny,
muscovado,
nalewka letnia,
nalewka na wiśniach,
nalewka wiśniowa,
przepisy na nalewki,
wiśnie,
wiśniówka,
wódka
Subskrybuj:
Posty (Atom)