Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wanilia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Nalewka aroniowa



Od dziecka lubiłem przetwory z aronii. Oczywiście, w tym wieku nawet nie myślałem o nalewkach (a tym bardziej o ich wytwarzaniu), ale dżem aroniowy jadałem bardzo chętnie, mimo miejskiej legendy przestrzegającej przed obniżeniem ciśnienia krwi mającym rzekomo nastąpić po zjedzeniu nadmiaru tych owoców i ryzykiem zapadnięcia w wieczny sen.

piątek, 17 kwietnia 2015

Likier antylski



źródło: http://timetocookonline.com/2014/01/20/transylvanian-apple-tart/jack-sparrow-2/
Czas mija, zrobiła się połowa kwietnia, a moja blogowa pauza wielkanocna trwa w najlepsze. Pora ją kończyć i wracać do pracy, a raczej - zajrzeć do przepisów niczym Jack Sparrow do butelek i znaleźć w nich coś interesującego. Dziś (a właściwie jakieś dwa tygodnie temu) moje oko spoczęło na recepturze zapisanej w niewielkiej książce Hanny Szymanderskiej. Będzie bardzo aromatycznie.

czwartek, 27 listopada 2014

Porterówka świąteczna



Na początku czerwca w jednym z komentarzy Misiowa Mama napisała: W międzyczasie jestem na etapie szukania idealnego przepisu na porterówkę - liczę na pomoc w tym temacie..:) Cóż, to był początek czerwca, teraz mamy koniec listopada. Pół roku obsuwy. Wynikała ona jednak nie z mojego lekceważenia Czytelniczki, lecz sezonu - w czerwcu rozpoczął się wysyp owoców i nimi zajmowałem się w pierwszej kolejności. Porterówka to nalewka wybitnie zimowa, stąd postanowiłem ją przesunąć na późniejszy okres roku. Teraz nadszedł ten moment, zaś cały ten post dedykuję Misiowej Mamie dziękując Jej za cierpliwość.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Orzechówka korzenna


 Początek lipca to ostatni moment na nastawienie orzechówki. W tym roku troszkę dałem się zaskoczyć. Wprawdzie pamiętałem, że najlepsze orzechy na tę nalewkę są zaraz po świętym Janie, ale dopiero pod koniec czerwca zdałem sobie sprawę, że noc świętojańska była prawie tydzień wcześniej i należy się pośpieszyć, jeśli w przyszłym roku chcę pić orzechówkę.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Karmelówka



Ponieważ do sezonu owocowego jeszcze zostało trochę czasu, na blogu pojawia się ostatnio mniej propozycji. Nie znaczy to, że pogrążyłem się w błogim lenistwie, po prostu eksperymentuję z różnymi pomysłami nalewkowo - alkoholowymi. Może dadzą one jakieś efekty, a może nie. Jeśli coś z nich wyjdzie, na pewno dam znać.
Owoców nie ma, trzeba więc nastawiać nalewki z tego, co jest. Dziś mamy cukier, imbir, trochę przypraw, ekstrakt waniliowy. Zatem będzie karmelówka.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Likier staroświecki


Likier staroświecki to najlepsza nalewka, jaką udało mi się dotąd wytworzyć. Przepis znalazłem w pewnej książeczce napisanej przez Hannę Szymanderską i odkąd wypróbowałem jego efekt po raz pierwszy, nastawiam ten likier co roku w grudniu. W styczniu zlewam go, butelkuję i odstawiam na cały rok, aby spokojnie doczekał Bożego Narodzenia. 

piątek, 29 listopada 2013

Krupnik


Przedwczoraj późnym wieczorem wracałem ze spotkania towarzyskiego. W głowie trochę się kręciło, w brzuchu błogo grzała wyborowa w towarzystwie piersi kurczaka nadziewanej fetą i suszonymi pomidorami.  Tymczasem pod butami skrzypiał szron a powietrze było przenikliwie zimne. Zima, zima - chodźże szybciej, ogrzej się na kilka chwil - przemknęło mi przez głowę. I zaraz później pomyślałem, że skoro nadchodzi zima, trzeba zrobić krupnik.

środa, 30 października 2013

Orzechówka z orzechów laskowych



W połowie września jeden z Czytelników zapytał mnie o przepis na nalewkę na orzechach laskowych. Przepis owszem, mam, choć nigdy nie go nie wypróbowałem. Pochodzi on z omawianej już książki Eleonory Trojan. Obiecałem więc zamieszczenie stosownego wpisu na blogu, nie wiedziałem jednak, że nastąpi to dopiero po sześciu tygodniach. Cóż, jak to mawia Jack Nicholson, lepiej późno niż później.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Nalewka lipowa


Lato w pełni. Wbrew nazwie miesiąca, większość lip w miastach już przekwitła - ich czas nadszedł w czerwcu. jednak na wsi, gdzie, ogólnie rzecz biorąc okres wegetacji jest nieco opóźniony względem tego w mieście, drzewa nie wychodzą przed szereg. czekały do końca czerwca, by spokojnie rozkwitnąć przed pierwszym weekendem lipca.

wtorek, 9 lipca 2013

Malinówka


Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,
A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,
Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni
Owoce, przepojone wonią twego ciała.
 
                                                                                            B. Leśmian

Malinówka to bardzo przyjemna nalewka, szczególnie lubiana przez Panie. Nie jest mocna (około 25%), za to aromatyczna i smaczna. Do tego daje się wykorzystywać jako dodatek do ciast (np. letnich tortów z malinami). To nie koniec listy jej zalet - do jej wytworzenia nie potrzeba także długiego czasu - 6 tygodni wystarczy, a więc nie musimy czekać do jesieni czy zimy, by cieszyć się zapachem i smakiem lata.

środa, 20 lutego 2013

Kawówka

 
Nalewkę z kawy zdarzało mi się robić, jednak, szczerze mówiąc, w składzie i smaku była dość podobna do miodówki, z tą różnicą, że nieco lepiej  wyczuwalny był w niej smak kawy. Po kilku sezonach zarzuciłem więc ten przepis woląc poprzestać tylko na miodówce, którą uważam za znakomitą.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Nalewka figowo - śliwkowa

Na ogół staram się wytwarzać nalewki, które już znam. Nie dlatego, żebym był podobny do inżyniera Mamonia, który lubił to, co już znał, ale dlatego, że w swojej karierze przetestowałem już sporo przepisów. Efekty niektórych przypadły mi do gustu, innych - nie i dzięki temu mogę mieć wiele rodzajów nalewek bez konieczności sprawdzania nowych receptur.
Jednak czym byłoby życie, gdyby zrezygnować z prób, nawet jeśli wiążą się z nimi błędy? Posiadanie wypróbowanych przepisów wcale nie oznacza, że mamy osiąść na laurach i nie interesować się nowościami. Dlatego postanowiłem wypróbować nalewkę śliwkowo - figową. Jest ona dość łatwa, przygotowanie nie zabiera dużo czasu, więc spokojnie można ją przetestować.