Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewka wiosenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewka wiosenna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Listkówka



Listkówki nie są typowymi nalewkami. Ich bazą są liście drzew i krzewów owocowych zalewane na krótko alkoholem. Uzyskany w ten sposób ekstrakt albo doprawia się syropem cukrowym i przetwarza się go na nalewkę, albo używa jako dodatku do innych nastawów wzmacniającego ich smak i aromat. W mojej dotychczasowej karierze nalewkoczyńcy nie próbowałem nigdy wariantu pierwszego, drugi natomiast jest mi dobrze znany.

wtorek, 24 czerwca 2014

Nalewka deserowa z czereśni


 Czereśnie są owocami bardzo smacznymi, ale trudnymi jako materiał na przetwory. Daleko im do truskawek, malin czy wiśni wyrazistych i intensywnych w smaku. Są wprawdzie słodkie i przyjemne, ale na tyle delikatne pod względem aromatycznym i smakowym, że trudno jest zrobić z nich przetwory oddające ich charakter. Często więc te owoce są zjadane na surowo, albo kończą w kompotach.

piątek, 30 maja 2014

Nalewka na pędach sosny



Ostatnio w blogowych komentarzach pojawił się temat nalewki z pędów sosny. O dziwo, został on podchwycony i jedna z Czytelniczek zamieściła nawet przepis na nalewkę na młodych sosnowych szyszkach. Zaintrygowało mnie to na tyle, że zacząłem staranniej, niż zwykle wertować posiadane książki i poradniki nalewkowe. I znalazłem przepis na nalewkę z pędów sosny*. A zatem do dzieła.

środa, 28 maja 2014

Nalewka z arcydzięgla II



Arcydzięgiel jest bardzo praktyczną rośliną. Nie ma wielkich wymagań, ładnie się rozrasta tworząc malownicze kępy w ogrodzie, łodygi można smażyć w cukrze, aby później dodać je do ciast i tortów, a poza tym nadaje się również do nalewkoczynu. O nalewce na korzeniach arcydzięgla pisałem w lutym, jednak również liście i łodygi są dobrym materiałem na nastaw.

piątek, 23 maja 2014

Nalewka truskawkowa II


W zeszłym roku, na początku czerwca opublikowałem na blogu przepis na nalewkę truskawkową. Do dziś cieszy się on niemałym zainteresowaniem, o czym może świadczyć kilkadziesiąt komentarzy, jakie się pod nim pojawiły. Jednak ten przepis, podobnie, jak drugi - na likier truskawkowy - nie wyczerpują możliwości nalewkowej "pracy" z truskawkami. Dlatego przedstawiam kolejny przepis na truskawkówkę.

środa, 17 lipca 2013

Nalewka truskawkowa - ciąg dalszy


Na początku czerwca zamieściłem na blogu przepis na nalewkę truskawkową. Cieszył się on (i nadal cieszy) sporą popularnością, jednak nie zawiera wszystkich informacji, jakie były potrzebne do przygotowania tego smacznego napitku. Teraz, po upływie 6 tygodni wymaga on koniecznego uzupełnienia.

wtorek, 11 czerwca 2013

Likier truskawkowy


Sezon truskawkowy w pełni, nie ma więc sensu poprzestawać wyłącznie na jednej nalewce z tych owoców. Zwłaszcza, że wysyp nie będzie trwać wiecznie, niedługo się skończy a na następny przyjdzie czekać prawie rok. Tym razem mam do zaproponowania przepis znów znaleziony w Wielkiej księdze nalewek, zdecydowanie różniący się od zaprezentowanego przed tygodniem, ale równie atrakcyjny: przepis na likier truskawkowy z dodatkiem rumu i brandy.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Nalewka na kwiatach czarnego bzu

Przez wiele lat czarny bez kojarzył mi się wyłącznie z parkowymi krzewami o intensywnie pachnących kwiatach, ewentualnie ciemnym syropem owocowym rozpuszczanym w wodzie, który mój ojciec robił, gdy byłem małym chłopcem. Dopiero przed kilkoma laty uświadomiłem sobie, że kwiaty tej rośliny mogą być doskonale wykorzystane kulinarnie.

wtorek, 4 czerwca 2013

Nalewka truskawkowa


Truskawki nie są łatwym owocem do nalewek. Pozornie wszystko jest w porządku: aromat, dużo soku, przyjemny smak. Ale diabeł tkwi w szczegółach: trudno jest zrobić nalewkę truskawkową, która prędzej czy później nie zmieniłaby się w rzadką galaretkę. Przypuszczam (ale nie jestem w tej dziedzinie fachowcem), że to efekt działania pektyn zawartych w tych owocach. Tym niemniej, o ile przymkniemy oczy na tę niedoskonałość (a nie jest to żądanie trudne), możemy z czystym sumieniem zając się produkcją nalewki truskawkowej.

niedziela, 2 czerwca 2013

Staropolska nalewka chlebowa - ciąg dalszy


Pod koniec kwietnia nastawiłem nalewkę chlebową. Po pięciu tygodniach nadszedł czas na kolejne etapy produkcji. Tak, jak się spodziewałem - wygląd nastawu nie zachęca. Jest on bury, mętny, pełen kawałków mokrego chleba. Na samą myśl o piciu takiej berbeluchy nachodzą mnie mdłości.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Staropolska nalewka chlebowa


W czerni tonąc piję złoto z Twoich ust
Tak, jak tamtej wiosny sok z rozdartych brzóz

 - śpiewał przed laty Kazik Staszewski piosenkę swojego ojca. Brzozy, zwłaszcza wiosną są piękne, a sok z nich bardzo smaczny. Przed kilkoma miesiącami znalazłem przepis, w którym drzewa te są wykorzystywane kulinarnie w zupełnie inny sposób, niż dawcy soku. Jako przyprawę używa się ich młodych, rozwijających się dopiero pączków i liści. Na tyle mnie to zaintrygowało, że postanowiłem przetestować tę recepturę, zdając sobie sprawę, że może się to skończyć wielką klapą. Jednak głęboko wierzę, że jej efekt może być wart polecenia.