Dzisiaj głównym bohaterem znów będzie whisk(e)y łączona z owocami. Peach Cordial (tak w oryginale nazywa się nalewka, którą zaraz przedstawię), podobnie jak cherry bounce wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych i zasady ich tworzenia są bardzo podobne - w skrócie rzecz ujmując sprowadzają się do rozdrobnienia owoców, posłodzenia ich i zalania whisk(e)y. Receptura pochodzi z książki Miss Leslie Seventy-Five Receipts for Pastry, Cakes and Sweetmeats wydanej w Filadelfii w 1832 roku.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whisky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą whisky. Pokaż wszystkie posty
środa, 20 sierpnia 2014
czwartek, 3 lipca 2014
Cherry bounce
Dziś zadzwoniła do mnie Hania, która nie owijała sprawy w bawełnę: mam wiaderko wiśni, może jesteś zainteresowany? Byłem, choć wiadomość trochę mnie zaskoczyła. Wydawało mi się, że wiśnie jeszcze nie dojrzały. Zastanawiając się, do czego mogę je wykorzystać, przypomniałem sobie niedawno przeczytany przepis na cherry bounce.
piątek, 13 września 2013
Mint Jullep
Przepis na mint jullep znalazłem w recenzowanej ostatnio amerykańskiej książce o nalewkach. Wydał mi się bardzo interesujący i wart wypróbowania, choć nazwa nie wywoływała absolutnie żadnych skojarzeń. Byłem już skłonny uznać, że mint jullep to wulgarne przekleństwo Indian Hopi oznaczające w wolnym przekładzie: Twoja matka jest dorodną szyszką i gwarantujące wieczną nienawiść osoby tak zwyzywanej.
czwartek, 25 lipca 2013
Nalewka - galaretka, czyli porzeczkowa na whisk(e)y
Z nalewką porzeczkową na whisk(e)y sprawa jest o tyle problematyczna, co pouczająca. Ten przypadek jest potwierdzeniem mądrości nakazującej sprawdzić przepis przed jego opublikowaniem. Reguły, o której Jan Rogala najwyraźniej zapomniał publikując w swojej książeczce Nalewki zdrowotne (omawianej zresztą w moim blogu) przepis, o którym dzisiaj piszę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)