Żurawinówka kojarzy mi się z nadciągającą zimą. Wprawdzie przygotowuje się ją jesienią, ale na ogół już chłód wisi w powietrzu, dzień jest coraz krótszy, a niebo szarzeje. Nalewka jest bardzo smaczna. Lekka (ma ok. 20 % alkoholu), słodkawa, ale z kwaśnym ukłuciem i bardzo aromatyczna. Niestety nigdy nie wychodzi mi klarowna, zawsze jest w pewnym stopniu nieprzejrzysta, ale nie przeszkadza to cieszyć się tym trunkiem.
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 listopada 2013
Żurawinówka
Żurawinówka kojarzy mi się z nadciągającą zimą. Wprawdzie przygotowuje się ją jesienią, ale na ogół już chłód wisi w powietrzu, dzień jest coraz krótszy, a niebo szarzeje. Nalewka jest bardzo smaczna. Lekka (ma ok. 20 % alkoholu), słodkawa, ale z kwaśnym ukłuciem i bardzo aromatyczna. Niestety nigdy nie wychodzi mi klarowna, zawsze jest w pewnym stopniu nieprzejrzysta, ale nie przeszkadza to cieszyć się tym trunkiem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)