Dziś nie zrecenzuję typowej reprezentantki literatury nalewkowej. Starka - Perła w koronie polskich trunków w historii i miniaturze nie zawiera przepisów i porad kulinarnych, ale prezentuje historię polskiej wódki równie mocno związanej z naszą tradycją, co nalewki. Jednak znacznie trudniej wyprodukować ją samodzielnie. Nie chodzi tylko o kwestię dostępu do surowców i wyposażenia, ale także czasu, który musi upłynąć, by surowy destylat żytni nabrał charakteru wykwintnego trunku.
Translate
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
środa, 22 kwietnia 2015
Nalewka lipowa na miodzie
Źródło: http://www.pszczolyimiod.pl/miod-lipowy-najszlachetniejszy-produkt-z-pasieki-aa/
Dziś będzie nietypowo. Mamy dopiero drugą połowę kwietnia, ale już w tym momencie prezentuję przepis na nalewkę lipową i to wcale nie jest pomyłka. Wręcz przeciwnie - czas najwyższy, by przystąpić do przygotowań i w lipcu nie obudzić się z przysłowiową ręką w przysłowiowym nocniku.
piątek, 17 kwietnia 2015
Likier antylski
źródło: http://timetocookonline.com/2014/01/20/transylvanian-apple-tart/jack-sparrow-2/
Czas mija, zrobiła się połowa kwietnia, a moja blogowa pauza wielkanocna trwa w najlepsze. Pora ją kończyć i wracać do pracy, a raczej - zajrzeć do przepisów niczym Jack Sparrow do butelek i znaleźć w nich coś interesującego. Dziś (a właściwie jakieś dwa tygodnie temu) moje oko spoczęło na recepturze zapisanej w niewielkiej książce Hanny Szymanderskiej. Będzie bardzo aromatycznie.
poniedziałek, 30 marca 2015
Krótkie sprawozdanie
Skoro nadeszła sobota, 28 marca, nastąpiło również spotkanie nalewkowe. Cóż to się na nim działo! Słowo nie wypowie, pióro nie opisze, co najwyżej można postarać się zdać krótką relację, która jedynie w ogólnym zarysie przedstawi to, co miało miejsce.
środa, 25 marca 2015
Nalewka na suszonych owocach czyli pożegnanie zimy
Kiedyś, przed laty, gdy byłem małym, słodkim przedszkolakiem, zimę żegnałem wraz z koleżankami i kolegami nad brzegiem tego stawu położonego tuż obok mojego przedszkola. Nasza Pani niosła zrobioną przez nas Marzannę, która w chwilę później lądowała w lodowatej wodzie.
Marzanno, Marzanno
Ty zimowa panno...
- darliśmy się wniebogłosy
...W wodę cię wrzucamy
Bo wiosnę witamy!
Teraz, po latach, również postanowiłem pożegnać zimę, ale nieco inaczej - nastawiając typowo zimową nalewkę z nadzieją, że już niedługo pojawią się świeże owoce.
niedziela, 15 marca 2015
Już za chwileczkę, już za momencik...
... piątek z Pankracym zacznie się kręcić. Heh, nie piątek, a sobota i nie z Pankracym, ale z nalewkami. Przypominam, że za niecałe dwa tygodnie, 28 marca odbędzie się spotkanie nalewkowe, na które serdecznie zapraszam. Kilka Osób już zapowiedziało swoją obecność (między innymi Łukasz "Czajkus" i Grzesiek "Nalewkowicz"), ale lista jest jeszcze otwarta. Zainteresowanym przypominam:
środa, 11 marca 2015
Beczka
Wykorzystywaniem beczek do dojrzewania alkoholi interesuję się od przeszło roku. Zaczęło się od lektur na temat whisky i metod jej starzenia w beczkach po innych trunkach (sherry, maderze, winach, burbonie, niekiedy koniaku). Później, zeszłą wiosną, nadszedł czas samodzielnych eksperymentów z własną, świeżą beczką. Po upływie tego czasu mogę stwierdzić, że coś wiem na ten temat, ale jeszcze daleko mi do bycia ekspertem. W każdym razie chętnie podzielę się moimi doświadczeniami.
czwartek, 5 marca 2015
Czas na herbatę
Bardzo lubię herbatę. Mogę ją pić w każdej ilości. Oczywiście, najbardziej smakuje liściasta, zaparzona w imbryku wieczorem przy jakiejś dobrej lekturze, ale nie zawsze jest tak przyjemnie. Częściej muszę się zadowolić ekspresówką pijaną w pośpiechu i w biegu.
Nie wszyscy wiedzą, że herbata może być bardzo dobrym surowcem nalewkowym. Przekonałem się o tym względnie niedawno. Wprawdzie napotykałem wcześniej przepisy na "herbaciankę", ale uważałem je za mocno naciągane.
piątek, 27 lutego 2015
"Samogon"
Samogon wybuchnął niebieskim, mętnym płomieniem
- Widzisz?
- Ze zboża czy z buraków? - zainteresował się Czonkin
- Z łajna, Wania - z powściągliwą dumą powiedział Gładyszew
Nie, nie, żeby było jasne - nie będzie to żaden przepis, proszę się nie obawiać. Dziś omówię bardzo interesującą książkę przybliżającą temat samogonu w kulturze rosyjskiej oraz zawierającą sporą garść praktycznych informacji odnośnie produkcji tego alkoholu. Niekoniecznie z łajna.
środa, 18 lutego 2015
Spotkanie nalewkowe
Prowadzenie bloga kulinarnego (specyficznego, ale jednak) ma dużo zalet, lecz jedną poważną wadę - nie da się on-line posmakować i wypróbować gotowych wytworów. Owszem, mogę napisać, że nalewka A jest mocno wytrawna, za to B - słodka i lekka, ale słowo pozostaje słowem. Podobnie Czytelnicy - mogą napisać w komentarzach o tym, jak Im wyszły konkretne nalewki, ale nie da się przekroczyć barier komunikacyjnych. Dlatego postanowiłem zorganizować małe spotkanie nalewkowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



