Translate

poniedziałek, 30 czerwca 2014

"Nalewki staropolskie"

Sezon nalewkowy rozwija się bardzo ładnie. Jednak w przerwie między publikowaniem kolejnych przepisów warto zwrócić uwagę na literaturę przedmiotu. Ostatnio kupiłem sobie kilka książek o nalewkach poszukując przepisów i inspiracji. Poszukiwania - jak to w życiu bywa - przebiegały z różnym skutkiem. jednak kilka książeczek zdecydowanie wartych jest polecenia.

wtorek, 24 czerwca 2014

Nalewka deserowa z czereśni


 Czereśnie są owocami bardzo smacznymi, ale trudnymi jako materiał na przetwory. Daleko im do truskawek, malin czy wiśni wyrazistych i intensywnych w smaku. Są wprawdzie słodkie i przyjemne, ale na tyle delikatne pod względem aromatycznym i smakowym, że trudno jest zrobić z nich przetwory oddające ich charakter. Często więc te owoce są zjadane na surowo, albo kończą w kompotach.

piątek, 30 maja 2014

Nalewka na pędach sosny



Ostatnio w blogowych komentarzach pojawił się temat nalewki z pędów sosny. O dziwo, został on podchwycony i jedna z Czytelniczek zamieściła nawet przepis na nalewkę na młodych sosnowych szyszkach. Zaintrygowało mnie to na tyle, że zacząłem staranniej, niż zwykle wertować posiadane książki i poradniki nalewkowe. I znalazłem przepis na nalewkę z pędów sosny*. A zatem do dzieła.

środa, 28 maja 2014

Nalewka z arcydzięgla II



Arcydzięgiel jest bardzo praktyczną rośliną. Nie ma wielkich wymagań, ładnie się rozrasta tworząc malownicze kępy w ogrodzie, łodygi można smażyć w cukrze, aby później dodać je do ciast i tortów, a poza tym nadaje się również do nalewkoczynu. O nalewce na korzeniach arcydzięgla pisałem w lutym, jednak również liście i łodygi są dobrym materiałem na nastaw.

piątek, 23 maja 2014

Nalewka truskawkowa II


W zeszłym roku, na początku czerwca opublikowałem na blogu przepis na nalewkę truskawkową. Do dziś cieszy się on niemałym zainteresowaniem, o czym może świadczyć kilkadziesiąt komentarzy, jakie się pod nim pojawiły. Jednak ten przepis, podobnie, jak drugi - na likier truskawkowy - nie wyczerpują możliwości nalewkowej "pracy" z truskawkami. Dlatego przedstawiam kolejny przepis na truskawkówkę.

poniedziałek, 19 maja 2014

Nalewka z mniszka lekarskiego


może jakiś przepisik fajny na nalewkę z pędów sosny/ mniszka lekarskiego tyle teraz dobroci kwitnie wokół nas. żal zmarnować. idę do lasu. - napisał przed dwoma tygodniami jeden z Czytelników. Ma rację. Wiosną kwitnie u nas mnóstwo mniszka i aż żal, że da się z niego zrobić nalewki wyłącznie lecznicze. Walory smakowe takiego trunku są... mało zadowalające, oględnie mówiąc. Ale czegóż się nie robi dla zdrowia? Dlatego, na wyraźnie żądanie - voila! Przepis na nalewkę z mniszka lekarskiego

wtorek, 15 kwietnia 2014

Karmelówka



Ponieważ do sezonu owocowego jeszcze zostało trochę czasu, na blogu pojawia się ostatnio mniej propozycji. Nie znaczy to, że pogrążyłem się w błogim lenistwie, po prostu eksperymentuję z różnymi pomysłami nalewkowo - alkoholowymi. Może dadzą one jakieś efekty, a może nie. Jeśli coś z nich wyjdzie, na pewno dam znać.
Owoców nie ma, trzeba więc nastawiać nalewki z tego, co jest. Dziś mamy cukier, imbir, trochę przypraw, ekstrakt waniliowy. Zatem będzie karmelówka.

środa, 12 marca 2014

Kardamonka



Zima w tym roku łagodna. Mrozy, jakie przyszły w styczniu trwały raptem dwa tygodnie. Luty był ciepły, a od początku marca przedwiośnie w całej krasie. Gdy ostatnio pojechałem na wieś, zobaczyć jak gospodarstwo trzyma się po zimie, ujrzałem wschodzące znad zeszłorocznej trawy krokusy i słyszałem pokrzykiwania przylatujących dzikich gęsi. Dlatego nalewka, którą dziś proponuję jest przeznaczona raczej na przyszły niż obecny sezon, ponieważ w tym prawdopodobnie nie będzie na nią zapotrzebowania.

wtorek, 25 lutego 2014

Nalewka z arcydzięgla

(źródło: http://ziola.pisz.pl/wp-content/uploads/2012/02/Arcydziegiel-litwor.jpg)

O arcydzięglu dużo słyszałem. Od wieków jest otoczony legendami i mitami o boskim (anielskim) pochodzeniu. Rzeczywiście, jego walory lecznicze i smakowe czynią go gatunkiem unikatowym, zwłaszcza w naszych szerokościach geograficznych. Nie tylko zresztą naszych, ponieważ ta roślina równie dobrze czuje się w klimacie środkowej Europy, jak i Skandynawii czy Grenlandii. A to już samo w sobie jest szczególne. O arcydzięglu i jego możliwym wykorzystaniu bardzo zajmująco opowiada Klaudyna, ja jedynie dodam, że można go nie tylko zjadać w różnych formach, ale także wykonać z niego instrument muzyczny. Robili tak Samowie (Lapończycy), którzy poprzez nacinanie kawałka pustej w środku łodygi uzyskiwali proste fleciki.

wtorek, 18 lutego 2014

Nalewka rosyjska


Sezon owocowy w odległej przyszłości. Dopóki nie nadejdzie, trzeba nastawiać nalewki na tym, co dostępne. Taka właśnie jest proponowana dziś nalewka rosyjska. Właściwie to nie wiem, czemu rosyjska. Może przepis na nią przywiozła do Polski rodzina białogwardyjskiego generała? Albo wymyślili ją emigranci w Paryżu tęskniąc za smakami ojczyzny? A może (i ten pomysł jest mi najbliższy) serwowano ten trunek w traktierniach Imperium od Warty do Sachalinu? Być może nim się rozgrzewano, leczono chandrę i przy nim ubijano interesy?